piątek, 6 kwietnia 2018

Premiery - kwiecień 2018

Najciekawsze „fantastyczne” premiery kwietnia, zebrane w kolejności dat premier.
Informacje dotyczące szczegółów wydań papierowych i elektronicznych zebrałem ze stron wydawnictw, oraz kilku sklepów internetowych. Część danych nie została jeszcze oficjalnie podana. Okładki i opisy książek pochodzą ze stron wydawnictw.
Najciekawszy „kąsek” kwietnia. III wydanie „Pokoju Światów” Pawła Majki w limitowanej do 500 egzemplarzy edycji. Książka w twardej oprawie, z czternastoma ilustracjami Marka Rudowskiego, oraz trzema dodatkowymi tekstami :

„Czarny piesek gryzie światło”

„Tam pracuj ręko moja tam świstaj mój biczu”

„Mirosław Kutrzeba na ścieżkach nie tylko słowiańskiej kosmologii”

 

 

Więcej informacji na stronie wydawnictwa Genius Creations :

https://geniuscreations.pl/ksiazki/pokoj-swiatow-mitoswiat-pawel-majka/

Sprzedaż tylko w księgarni MadBooks.pl

https://madbooks.pl/pokoj-swiatow-mitoswiat-i-pawel-majka

Do 16 kwietnia cena promocyjna to 49.99, po tym terminie (o ile będą jeszcze dostępne egzemplarze) cena regularna to 59.99. W obu przypadkach należy doliczyć koszt wysyłki - 5.99

 

Koniec śmierci
wspomnienie o przeszłości ziemi, tom 3
Cixin Liu
Wydawnictwo Dom wydawniczy REBIS
wersja papierowa
Premiera 3 kwietnia 2018
Stron 840
ISBN 978-83-8062-285-2
wersja ebook
Premiera 4 kwietnia 2018
Pliki 3.5 MB (epub) / 4.8 MB (mobi)
ISBN 978-83-8062-910-3

Oszałamiający rozmachem chiński bestseller,który stał się wydawniczym fenomenem w USA

KSIĄŻKA LAUREATA NAGRODY HUGO

Pół wieku po bitwie w dniu Sądu Ostatecznego groźba powiadomienia Wszechświata o położeniu Trisolaris wciąż powstrzymuje kosmitów przed opanowaniem Ziemi. Dzięki zdobyciu trisolariańskiej wiedzy Ziemia przeżywa wyjątkowy okres dobrobytu. Ludzka nauka się rozwija, a Trisolarianie poznają ziemską kulturę, więc wydaje się, że obie cywilizacje będą mogły dalej współpracować. W tej epoce budzi się z hibernacji Cheng Xin, ekspertka techniczna z początków dwudziestego pierwszego wieku. Przynosi ze sobą wiedzę o zapomnianym programie z czasów kryzysu, który może na zawsze zburzyć równowagę między dwoma światami. Czy ludzkość sięgnie do gwiazd, czy też umrze w kołysce?

 
Wampir z KC
Cykl z wampirem, tom 3
Andrzej Pilipiuk
Wydawnictwo Fabryka Słów
wersja papierowa
Premiera 4 kwietnia 2018
Stron 396
ISBN 978-83-7964-312-7
wersja ebook
Premiera 23 marca 2018
Pliki 3.76 MB epub / 8.55 MB mobi
ISBN 978-83-7964-311-0

Komuna ustępuje miejsca krwiożerczemu kapitalizmowi, co jednak wcale nie oznacza, że wszystko nagle układa się świetnie.

To był taki dobry plan, co mogło się nie udać?! Miały być zyski z wyśrubowanych norm i wakacje w Bułgarii. Miał być wyzysk i poganianie klasy robotniczej batogiem przez spasionego burżuja z cygarem w zębach. Miało być tak pięknie. Miało, ale się...

Wampiry przeżywają szereg traum: najpierw Zakład Pracy wysyła je na urlop. Wiadomo, że najgorsze we wczasach jest to, że nie ma nic do roboty. A bez roboty człowiek głupieje. Wampir również, bo wampir wszak też człowiek, tylko nieco bardziej martwy.

Następnie Drucianka upada , mimo śmiałego planu naprawczego, który miał dziarskim i zwycięskim krokiem wprowadzić kulejący zakład w krwiożerczy kapitalizm. I znowu- najgorsze w bezrobociu jest to, że nie ma nic do roboty.

Może z powodu tych trudnych przeżyć oba wampiry nie mają tyle co kiedyś cierpliwości do kamieniczników czy byłych ubeków i ich pomysłów na nową rzeczywistość. W ogóle ta nowa rzeczywistość jakaś taka...podobna łudząco do tej starej.

Cóż, kapitalizm najwyraźniej już jest, ale kapitalistów zapomnieli dowieźć.

Premierowe spotkanie z Andrzejem Pilipiukiem odbędzie się w Warszawie 11 kwietnia. Szczegóły w wydarzeniu wydawnictwa na FB : https://www.facebook.com/events/159740874688446/

Dodatkowo. Wydawnictwo organizuje też event dla krwiopijców... eeee krwiodawców. Można honorowo oddać krew i zdobyć książkę. Szczegóły tutaj : https://www.facebook.com/events/567208190315980/

 
Na znak tryumfu
Schronienie, tom 9
David Weber
Wydawnictwo Dom Wydawniczy REBIS
wersja papierowa
Premiera 10 kwietnia 2018
Stron 1056
ISBN 978-83-8062-219-7
wersja ebook
Premiera ?
Pliki ?
ISBN ?

DZIEWIĄTY TOM CYKLU „SCHRONIENIE”

Mimo swego bogactwa Charis był niewielką wyspiarską domeną, więc zwycięstwo Kościoła Boga Oczekiwanego wydawało się nieuniknione. Za Charisem stały jednak potężne siły - król i jego dziedzic, Bractwo Świętego Zherneau i Merlin Athrawes, cybernetyczny awatar dawno poległej kobiety, chcący zerwać okowy kłamstwa, którymi Kościół niewolił ciała i umysły. I tak osiem lat po rozpoczęciu krwawej wojny to nie Charis chyli się ku upadkowi.

Jednak przywódcy Kościoła Boga Oczekiwanego wciąż dysponują niezmierzonymi bogactwami oraz zakazanymi wcześniej nowoczesnymi technologiami. Całe Schronienie szykuje się do decydującej bitwy między tymi, którzy wierzą w wolność, i tymi, którzy chcą ich zepchnąć w niebyt.

Koniec tej waśni może być jeden – przegrany zostanie zniszczony.

 
Remedium
Projekt Rho, tom 2
Richard Philips
Wydawnictwo Fabryka Słów
wersja papierowa
Premiera 13 kwietnia 2018
Stron 576
ISBN 978-83-7964-317-2
wersja ebook
Premiera ?
Pliki ?
ISBN ?

Dyrektor NSA Jonathan Riles nie zdołał powstrzymać infiltracji amerykańskiego rządu przez Projekt Rho. Teraz kierujący Projektem Donald Stephenson zalewa świat serum zawierającym nanoboty obcych i udającym cudowne lekarstwo. Nikt nie jest w stanie długo sprzeciwiać się bezwzględnemu naukowcowi – skrytobójca znany jako El Chupacvabra systematycznie eliminuje wszelką opozycję.

Na szczycie jego listy znajduje się trójka nastolatków, która ujawniła złowrogie plany Projektu Rho. W ciągu zaledwie kilku krótkich miesięcy życie tych młodych ludzi wywraca się do góry nogami i lądują w dziwnej, nowej rzeczywistości, w której ludzkie DNA mutuje w alarmującym tempie. Pragną zrozumieć, czym się stają, a jednocześnie są zmuszeni uciekać, by ratować życie. To właśnie oni wraz z sojusznikami muszą powstrzymać Projekt, zanim ten nieodwracalnie przekształci naturę człowieka.

 
Piter. Wojna
Uniwersum Metro 2035
Szymun Wroczek
Wydawnictwo Insignis
wersja papierowa
Premiera 18 kwietnia 2018
Stron ?
ISBN 978-83-6574-389-3
wersja ebook
Premiera ?
Pliki ?
ISBN ?

Ostatnia wojna starła z powierzchni ziemi miasta i kraje, unicestwiła całe narody i zapędziła garstki ocalałych do katakumb i bunkrów. Przez dwie dekady czepiali się życia pod ziemią, pozbawieni nadziei i odwagi, by wrócić na powierzchnię; o ich walce napisano dziesiątki książek, które ukazały się w „Uniwersum Metro 2033”, znanym na całym świecie, kultowym postapokaliptycznym cyklu.

Ale w roku 2035 wszystko się zmieni. Nadejdzie czas, by wyjść z labiryntów metra. By wstać z kolan i znów spojrzeć w niebo. By chwycić za broń i odbić świat, który niegdyś należał do człowieka. Nie da się tego zrobić w pojedynkę. Trzeba się zjednoczyć – albo zginąć na zawsze w mrokach historii.

 
Kiedy Bóg zasypia Rafał Dębski
Wydawnictwo Fabryka Słów
wersja papierowa
Premiera 20 kwietnia 2018
Stron 368
ISBN 978-83-7964-319-6
wersja ebook
Premiera  
Pliki  
ISBN  

Wznowienie wydanej w 2007 roku książki. Ilustracje - Sergey Shikin. W twardej okładce - która po "Spiżowym gniewie" Michała Gołkowskiego jest drugą w nowej serii "Polskie fantasy". Projekt okładki: Fecit Studio.

Król Mieszko II został zamordowany. Kraj pozbawiony władcy popada w ruinę. Możni walczą między sobą o wpływy, u granic stoi wroga armia. Kapłani starej wiary robią wszystko, by wyplenić z ludzkich serc niemieckiego boga jedynego. Nastały mroczne, złe czasy. Człowiek staje przeciwko człowiekowi, ramię w ramię ze strzygą i upiorem. Nie ma już „dobra” i „zła”- są tylko różne drogi do zaspokojenia ambicji, żądzy władzy i namiętności. Nadchodzi czas krwi, przerażenia i dzikiego okrucieństwa. Kiedy bóg zasypia, budzą się demony.

 
Pokój światów
Mitoświat, tom 1
Paweł Majka
Wydawnictwo Genius Creations
wersja papierowa
Premiera 20 kwietnia 2018
Stron 580
ISBN 978-83-7995-164-2
Oprawa twarda
Ilustracje 8 kolorowych, 6 monochromatycznych
Nakład 500 sztuk !!
Wydanie III

Ziemia po Kresie

I wojna światowa była tragedią, ale nie skończyła się tak, jak mówią podręczniki historii. Na Ziemi wylądowali Marsjanie. Inwazja została odparta, a uwięziony na powierzchni planety najeźdźca zasymilowany, jednak odtąd nic już nie było takie jak dawniej.

Sprowadzone przez Obcych mitbomby uwolniły energię wiary, która ożywiła postaci z mitologii, baśni i legend. Domy otoczono ochronnymi barierami, boscy patroni strzegą poszczególnych miast, po ulicach przechadzają się upiory i magowie. Miejsce dawnych państw zajęły spółki handlowe, Republika Narodów i na pół świadome państwa-organizmy: Wieczna Rewolucja, Wiekuista Puszcza czy Matka Tajga.

Czego poszukuje zorganizowana przez Nowakowskiego – bogatego krakowskiego Marsjanina – ekspedycja na wschód? Trwają lata Pokoju, ale wyprawa sterowcem nad Kresami Rzeczypospolitej nigdy nie należała do bezpiecznych… Czy barwna zbieranina indywidualności – opętany przez nienawiść Mirosław Kutrzeba, stworzony w laboratorium ślepy bóg Szuler Losu, uzależniony od czarciego mleka były inspektor kolejowy Grabiński, cyganka Sara, olbrzym Burzymur i naiwny Jasiek – wie, na co się porwała?

Zamieszkująca ciało Kutrzeby zmora dopilnuje, żeby nie zapomniano o zemście.

Brawurowa powieść Pawła Majki to fantastyka przygodowa na najwyższym poziomie, która zachwyca dynamiką wydarzeń, spójnością opisywanego świata i rozmiarem kreacji. Od czasów H.G. Wellsa wojna światów nie została nakreślona z takim rozmachem!

 
Powrót
S.T.A.L.K.E.R.
Michał Gołkowski
Wydawnictwo Fabryka Słów
wersja papierowa
Premiera 26 kwietnia 2018
Stron 488
ISBN 978-83-7964-320-2
wersja ebook
Premiera ?
Pliki ?
ISBN ?

 
Tak wiele dzieci Zony
W morderczej próbie sił
Znikają za kordonem
On synem Zony był

Obiecywał sobie, że już nigdy więcej. Że tamten raz był naprawdę ostatni. Że wszystko się zmieni, znormalnieje. Jednak ciężko jest udawać normalnego człowieka. Kiedy do drzwi puka przeszłość w osobie postrzelonego przyjaciela-stalkera z dawnych lat a zimowa zawierucha niesie w sobie szepty zza dalekiego Kordonu, trzeba schować do kieszeni moralność i odwiesić na kołek solenne obietnice.

Nadchodzi pora, żeby raz jeszcze zostawić za sobą Dużą Ziemię i po raz kolejny - tym razem naprawdę już ostatni - wkroczyć na bezdroża ziemi utraconej, którą jest czarnobylska Zona. Bo nic innego nie ma znaczenia, kiedy człowiek usłyszy Zew.

Nadeszła pora ostatniej przygody.

środa, 4 kwietnia 2018

Wampir z KC” Andrzej Pilipiuk

Stasiek Wielanek „City Boy 2

Cykl z Wampirem” wreszcie wzbogacił się o kontynuację przygód nieumarłych z warszawskiej Pragi. Po wydanej w 2011 roku książce „Wampir z M3”, a dwa lata później „Wampir z MO”, aż pięć lat czytelnicy musieli czekać na comeback sympatycznych krwiopijców.
Kontynuację cyklu Andrzej Pilipiuk zapowiadał już podczac premiery ósmego tomu przygód Jakuba Wędrowycza w październiku 2016 roku.
Do lektury nowej książki Pilipiuka przystąpiłem jak zwykle optymistycznie. Po pierwsze to przecież Pilipiuk, po drugie wampirzy cykl bawił mnie już od pierwszego tomu. No i jako mieszkaniec warszawskiej Pragi „od dziecka”, miałem okazję powrócić w rejony swojego dzieciństwa. Geograficznie i czasowo. Akcja książki rozpoczyna się bowiem pod koniec lat dziewięćdziesiątych na chwilę przed upadkiem poprzedniej epoki, co zresztą sugeruje tytuł.
Świecące pustkami sklepowe półki i szara rzeczywistość komunistycznej codzienności była mi znana z autopsji, jako nastolatek przechadzałem się niejednokrotnie Kawęczyńską i brukowanymi uliczkami starej Pragi. Szmulki też nie były mi obce, tak więc wspominkowy powrót do dawnych czasów zapowiadał się ciekawie.
Tym razem za sprawą Wielkiego Grafomana - nasze znajome wampiry zostały rzucone w wir przemian roku '89-go. Robotnicy z Drucianki swoją podróż zaczynają od zakładowych wczasów, do których jako wzorowi pracownicy zostali wybrani przez dział kadr. Bo pracowników którzy od 20-tu lat nie brali urlopu (starsze akta personalne poszły już na makulaturę), nie choruje i nie narzeka jakoś przecież trzeba nagrodzić.
Na książkę składa się osiem luźno ze sobą powiązanych, ale chronologicznych rozdziałów. Przygody ślusarza Marka, spawacza Igora i ich podopiecznej, nastoletniej Małgorzaty rozpoczną nadmorskie wczasy A.D.1988. Niejeden pracownik ucieszyłby się na wyjazd do zakładowego ośrodka w okolicach Łeby. Ale tacy pracoholicy jak Marek i Igor z rezerwą podchodzą do pomysłu swoich przełożonych.
Wraz z kolejnymi rozdziałami czytelnik jest świadkiem upadku komunizmu. I nadchodzącego wielkimi krokami kapitalizmu, a co się z tym wiąże przemian dziejowych które postawią wampiry w dość zabawnych sytuacjach. Wreszcie można mieć paszport i jeździć za granicę, ale jak wyrobić upragniony dokument, jeśli wampirowi nie da się zrobić zdjęcia?
Powraca też major Adolf Nefrytow, szef tajnego „Wydziału Z”, ubek pełną gębą, który w zaistniałej sytuacji, po likwidacji służb musi się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Czy szef zakonspirowanego wydziału, z dnia na dzień może znaleźć nowe zajęcie? Akta resortu były tak utajnione, że nie istnieją żadne referencje, a samo przyznanie się do przynależności do tej znienawidzonej formacji raczej drzwi przed nim zamyka. Czy windykator długów to najlepsze zajęcie dla raczkującego kapitalisty z jego doświadczeniem?
Ale zanim wraz z bohaterami wkroczymy w ten burżujski świat, warto przypomnieć sobie co w praskich sercach grało. Wybór ścieżki do „Wampira z KC” był prosty... Stasiek Wielanek. To jego piosenki najsilniej przypominały mi klimat lat osiemdziesiątych. Szlagiery pokroju „Hanki”, „Chodź na Pragę”, „Nie masz cwaniaka” czy „Czterech łysych” to po prostu muzyka która musiała dla mnie zagrać w tle tej książki. Choć nominalnie Wielanek był współzałożycielem Kapeli Czerniakowskiej to jednak jego kompozycje wybrałem do muzycznego tła.
Nieprzewidywalne koleje losu zetkną też sympatyczne wampiry z jednym z bardziej znanych w tej części europy wschodniej łowcą (i jego suchotniczym kumplem). Towarzysz Brona powróci do swojego „dawnego” nazwiska Bronawski. Hrabia Bronawski. I jako nowo mianowany prezes „Poldrutexportu” dostanie za zadanie poprowadzenia upadającej Drucianki ku kapitalistycznemu dobrobytowi.
Książke czyta się bardzo szybko. A wiatr przemian, dosłownie przepycha czytelnika przez te dziejowe wydarzenia i sam tekst. Docierając do jego końca aż łezka zakręciła się w oku że to już koniec książki. Ale miejmy nadzieję że nie serii. Choć na kontynuację przygód kuzynek Kruszewskich trzeba było czekać aż 9 lat. Może wampiry wracają szybciej?
Czekamy zatem na ciąg dalszy. Może teraz będziej to „Wampir z EU”?
Tytuł :
Autor :
Wydawnictwo :

Data wydania :
Liczba stron :
ISBN :

Data wydania :
Rozmiar plików :
ISBN :
Wampir z KC
Andrzej Pilipiuk
Fabryka Słów

23 marzec 2018
396
978-83-7964-312-7

4 kwiecień 2018
3.76 MB (epub) / 8.55 MB (mobi)
978-83-7964-311-0
Andrzej Pilipiuk - „Wampir z KC”, 2018 Fabryka Słów
https://fabrykaslow.com.pl/autorzy/andrzej-pilipiuk/wampir-z-kc/

Stasiek Wielanek „City Boy 2” Ryszard Music, 2011
https://open.spotify.com/album/6hOzhJqr0MQtzJEvpx0Niy

czwartek, 15 marca 2018

Zwycięstwo albo śmierć” Robert J. Szmidt

Juno Reactor „Labyrinth

Każdy cykl powinien mieć swój koniec. I najlepiej wie o tym Robert J. Szmidt, który poza pisaniem zajmuje się również przekładami na język polski. Rozwlekanie fabuły na kolejne tomy, może jest dobre dla autora, podtrzymującego w ten sposób strumyczek sączących się profitów. Ale czy jest równie dobre dla czytelnika? A przede wszystkim, dla bohaterów i treści kolejnych książek w serii?
Zwycięstwo albo śmierć” czyli czwarty tom (nie licząc apokryfu) „Pól dawno zapomnianych bitew” definitywnie kończy więc serię przygód Henryana Święckiego. Aby nie ucierpiał on jak jeden z bohaterów serii Orły Imperium. Który po swojej śmierci w części 5tej czy 6tej, został przez autora gwałtownie rzucony w wir akcji w tomie ...nastym. Luka w notatkach? Roztargnienie? A może jakieś małe zaniedbanie ze strony autora, może doprowadzić do takich właśnie sytuacji.
Aby uniknąć takich przykrych dla czytelników sytuacji, Robert zamyka więc serię, ale obiecuje nam, że nie rozstaje się z samym uniwersum. No właśnie. I tu należy się trochę pochylić nad samym uniwersum „Pól dawno zapomnianych bitew”.
Serie bowiem, jako tom zero otwiera „Toy Land” którego pierwotny tekst opublikowany został w magazynie „Science Fiction” w roku 2002. Sześć lat później poprawiony i rozbudowany tekst, powraca w postaci książki. W „Toy Landzie” nie znajdziemy bohaterów kolejnych tomów, bo jego akcja rozgrywa się niemal dwa wieki wcześniej. Stąd też w najnowszym jego wydaniu w ramach REBIS-owskiej serii „Horyzonty Zdarzeń”, na okładce zamiast numeru tomu zobaczymy przewrotne : „Apokryficzna opowieść z uniwersum PÓL DAWNO ZAPOMNIANYCH BITEW”. Nie jest to bowiem pełnokrwisty prequel przygód Henryana, a właśnie opowieść osadzona w ramach tego samego uniwersum.
Wydanie „Toy Landu” nakładem Fabryki Słów w 2008 roku, poprzedza publikacja na łamach magazynu (który w międzyczasie zmienił nazwę) „Science Fiction Fantasy i Horror”, opowiadania „Pola dawno zapomnianych bitew”. A rok po sukcesie apokryfu, następuje publikacja kolejnego opowiadania „Pola dawno zapomnianych bitew: Kuźnia”. Pola zostały zasiane, ale na źniwa Robert kazał nam czekać aż 5 lat.
Oba te opowiadania po małych kosmetycznych modyfikacjach tworzą trzon wydanej w 2014 roku, już w serii „Horyzonty Zdarzeń” książki „Łatwo być bogiem”. Wyjście od fabuły opowieści o załodze „Nomady” jest zaczątkiem historii, którą będzie nam dane śledzić dopiero dwa lata później w tomie drugim.
Tymczasem, druga połowa „Łatwo być bogiem” pozwoli nam poznać i szybko obdarzyć sympatią, postać Henryana Święckiego. Niepokornego oficera floty Federacji, odbywającego karę w kolonii karnej po niesłusznym oskarżeniu. Ale to już opisywałem w oddzielnej recenzji tutaj.
Po dwuletnim oczekiwaniu na ciąg dalszy, do ręki dostajemy od Roberta „pierwszą, drugą część”. Co prawda nadal czekamy na kontynuację „Samotności anioła zagłady” i „Szczurów Wrocławia”, ale przecież w ręku mamy kontynuację przygód Henryana. „Ucieczka z Raju” nie tylko pozwala nam śledzic dalsze losy Święckiego, ale też dość dynamicznie wciąga nas w globalny konflikt z obcą rasą, którą mogliśmy poznać za sprawą załogi „Nomady”. Rasy, która z nieznanych ludzkości przyczyn, pragnie całkowitej anihilacji gatunku homo sapiens. Więcej o „Ucieczce” pisałem tutaj.
Na tom trzeci Robert nie daje nam długo czekać. Już w rok po „Ucieczce z Raju” stajemy wraz z Henryanem „Na krawędzi zagłady”. Wojna z obcymi trwa w najlepsze, Święcki z ramienia floty Federacji, koordynuje ewakuację milionów osadników z atakowanych przez ma'lahn planet. Tom trzeci pozwala czytelnikowi śledzić dalsze losy poznanych wcześniej postaci, ale też powoli zamyka niektóre wątki i przynosi garść wyjaśnień. Pojawia się też zaczątek intrygi politycznej. Członkowie Rady Federacji w obliczu zagłady, dbają o własne stołki, knując i spiskując. O tym pisałem tutaj.
No i wreszcie w roku 2018 - na Walentynki - w ręce czytelników trafia finał opowieści z uniwersum „Pól dawno zapomnianych bitew”. Tom czwarty, o dość jednoznacznym tytule: „Zwycięstwo albo śmierć” zapowiada definitywne zakończenie konfliktu z obcą - starającą się wymazać z galaktyki rodzaj ludzki - rasą. Jednocześnie podskórnie wyczuwamy w tym tytule jakiś niespodziewany finał opowieści. Ale do tego autor jakoś zdążył swoich czytelników przyzwyczaić.
Zacznę jednak od wyboru muzyki. Do lektury pierwszych dwóch tomów użyłem soundtracków z gier z serii „HALO”. Tom trzeci ilustrowała płyta Marka Bilińskiego „Fire”. Aby więc dopełnić zaskakujących zwrotów akcji i przeczytać zakończenie tej kwadrologii z przytupem, do ostatniej części „Pól” wybrałem muzykę brytyjskiej formacji „Juno Reactor”, która już trzecią dekadę tworzy fuzję muzyki symfonicznej, filmowej i elektronicznej. Te industrialne klimaty zaowocowały między innymi współpracą z Donem Davisem przy tworzeniu muzyki do trylogii „Matrix”. I moge was zapewnić że utwór „Angels And Men” nie był decydującym czynnikiem przy wyborze muzyki. Za to najbardziej interesującym kawałkiem jest „Mona Lisa Overdrive” i w zapętleniu był tłem muzycznym do sporej części czytanej książki.
Zwycięstwo albo śmierć” to interesująca książka. Oprócz rozstrzygnięcia konfliktu z obcymi, sporo w niej także polityki. Brudnej polityki. Rada Federacji dla której celem samym w sobie jest utrzymanie swoich posad, a do jego realizacji nie zawachają się poświęcić głosów (i głów) milionów swoich wyborców to chyba nie najlepszy przykład demokratycznie wybranej klasy rządzącej? Uniwersum stworzone przez mistrza apokalipsy jest jednak twarde. A w tym bezkompromisowym świecie nie ma miejsca na słabości. Henryan Święcki dzięki sprawnie przeprowadzonej ewakuacji kolonistów z Delty Ulietty (patrz Tom 2) stał się bohaterem galaktyki. Czy bezduszni politycy wykorzystają go jak marionetkę do własnych celów, czy też Święcki rozegra tę grę na własnych warunkach robiąc kanclerz Modo w balona ?
Po ostatniej części spodziewać by się można raczej domykania wątków i wyjaśnienia pewnych kwestii. Ale jak sami zobaczycie po przeczytaniu książki Robertowi też ciężko rozstać się z tym uniwersum. Dużo furtek pozostanie niedomkniętych dając pole (fajne słowo) do napisania jeszcze kilku osobnych opowieści.
Dużo zaskakujących zwrotów akcji i nieoczekiwanie wypływających na światło dzienne faktów to mocne strony lektury. Jak również wielowątkowo prowadzona akcja, ale to dla znających książki Roberta Szmidta nie jest żadnym zaskoczeniem. A w tomie czwartym dzieje się badzo dużo, bardzo szybko i bardzo głośno.
Wykorzystując wiedzę zdobytą w poprzednich potyczkach z ma'lahn, flota jest gotowa do ofensywy. Nowe statki generacji piątej, nowa broń. To gwarancja niezłej kosmicznej jatki. Admirał Farland, generał Rutta i Święcki (celowo nie podaję stopnia, przeczytajcie sami), będą musieli stawić czoło nie tylko obcym, ale także rodzimym politykom.
A w wymyślaniu genialnych planów, akurat Henryan ma spore doświadczenie. Czy na przeszkodzie staną mu dość bolesne sprawy osobiste? Czy memoretka z której przemawia głos jego ancestorów wpłynie na podejmowane przez Henryana decyzje? Koniec tej opowieści jest naprawdę zaskakujący.
I jeszcze jedno. Wojownicy kości powrócą! Bóstwo Sięgające Nieba, Hen Ra-Yan jeszcze raz przemówi do Suhurów. I miejmy nadzieję że Rob-Ert J Szmidt przemówi niebawem do swoich czytelników.
Bo to już koniec „Pól dawno zapomnianych bitew
Tytuł :
Autor :
Wydawnictwo :

Data wydania :
Liczba stron :
ISBN :

Data wydania :
Rozmiar plików :
ISBN :
Zwycięstwo albo śmierć
Robert J Szmidt
Dom Wydawniczy REBIS

13 luty 2018
448
978-83-8062-282-1

14 luty 2018
916 kB (epub) / 1.6 MB (mobi)
978-83-8062-901-1
Robert J Szmidt - „Zwycięstwo albo śmierć”, 2018 Dom Wydawniczy REBIS
https://www.rebis.com.pl/pl/book-zwyciestwo-albo-smierc-robert-j-szmidt,SCHB08753.html

Juno Reactor „Labyrinth” Metropolis Records, 2004
https://open.spotify.com/album/2DhzRy5TW3XdXgaHc2jtJl

wtorek, 13 marca 2018

Dwie Karty” Agnieszka Hałas

Blake Neely „Arrow” Soundtrack

Dwie Karty” Agnieszki Hałas to książka która rozpoczyna cykl „Teatr węży”. Bardzo dobry cykl dodajmy. Świat zbudowany przez autorkę z wielką pieczołowitością zadowoli niejednego wielbiciela fantasy. I choć z początku wyda nam się bardzo prosty, złożony z dobra i zła, srebra i czerni. To kolejne karty (więcej niż dwie) odsłonią przed nami wiele jego odcieni i powoli zostaniemy przez niego bez reszty pochłonięci. Bo świat kreowany przez Agnieszkę Hałas to nie pierwsze lepsze fantasy z trzema wiecznie skonfliktowanymi rasami podstępnych ludzi, wymuskanych elfów i zarośniętych krasnoludów.
Wejście na arenę teatru węży, jest jak podróż do tolkienowskiego świata. Bo ten jest równie złożony, przemyślany i wbrew pozorom, mocno rozbudowany, wypełniony mnogością ciekawych i nietuzinkowych postaci. A mimo tego nie stanowi obciążenia dla zrozumienia treści i nadążania za rozwijającą się intrygą. Stopniowe wprowadzania czytelnika do tego w sumie dość skomplikowanego uniwersum, jest zatem przyjemne i zaskakujące. A wydawało by się ograny temat bohatera z amnezją, szukającego własnego ja - wraz z biegiem akcji rozwija się w zupełnie nieprzewidywalnym kierunku.
Dawno temu światem rządziło dziewięciu bogów (...)”, ale to było naprawdę dawno... teraz gdy bogowie po wyczerpującej walce z siłami zła odeszli, pozostała po nich jedynie magia... magia i Zmrocza. Bo Bogowie byli troskliwi i odchodząc nie pozostawili świata zupełnie bezbronnego. Pozostawili ludziom tajemniczą siłę, która niczym pole siłowe chroni materialny świat przed złem i jego niematerialnym wpływem. Ale Zmrocza jest bardzo delikatna i bardzo łatwo zachwiać jej równowagę, którą niczym dwie strony mocy współistnieje wśród mieszkańców wykreowanego przez Agnieszkę Hałas świata.
(...) Dwie są barwy magii. Srebro i czerń (...)”. W odróżnieniu od świata Star Wars, gdzie to bohater decyduje którą stronę mocy wybiera, tutaj magia wybiera kogo i jaką barwą obdarzy. A do tego, nic nie jest tu oczywiste. Srebro nie musi być uosobieniem dobra. A czerń nie zawsze spowita jest mrokiem zła. I to właśnie wyróżnia „Teatr węży” na tle innych opowieści.
Okładka „Dwóch kart” mocno zainspirowała mnie do wyboru muzyki, a raczej to zakapturzona postać wybrała mi ścieżkę dźwiękową do czytanej książki. „Arrow” to moim skromnym zdaniem, jeden z lepiej dobranych soundtracków. Może dlatego że to moc... a raczej magia dokonała za mnie tego wyboru? Blake Neely stworzył muzykę która świetnie podkreśla klimat książki. A znajomość serialu wcale w jej odbiorze nie przeszkadza.
Opowieść o człowieku znikąd, który nagle budzi się w obcym mieście, bez wspomnień, bez tożsamości, ze to z zestawem szram na twarzy, których pochodzenia nie pamięta. „Dwie karty” to początek opowieści o magii, i o Krzyczącym w ciemności, który w ludzkim świecie przyjmuje miano - Brune Keare. To jedyna rzecz jaką pamięta. Imię. Nawet nie wie, czy należało do niego. Tylko ono kołacze się w głowie. Chwyta się więc go, wiedząc że to jedyna rzecz łącząca go z poprzednim życiem.
Zanurzmy się więc w magicznym świecie opisywanym przez Agnieszkę Hałas. W świecie, który odchodzący bogowie pozostawili w równowadze czarnej i srebrnej magii. W świecie, w którym ludzkie animozje podzieliły mieszkańców. W świecie, którym rządzą Srebrni magowie. W świecie w którym dar czarnej magii ka'ira jest przekleństwem karanym torturami i śmiercią. Czy Brune Keare, do którego wraz z powracającymi strzępkami pamięci, dociera również świadomość posiadania czarnego daru, zrobi z niego dobry użytek? Kim był człowiek, którego miano przywłaszczył sobie Krzyczący w Ciemności? Czy odkrycie tych prawd pozwoli mu zajrzeć w głąb siebie? Zło czycha na wtargnięcie do materialnego świata ludzi. Kto okaże się agentem ciemności?
Razem z Krzyczącym zanurzmy się w opowieść o magii, honorze, lojalności i poszukiwaniu własnej tożsamości.
Czy z całej talii, wystarczą tylko dwie karty żeby odkryć przed człowiekiem jego przeszłość?
Tytuł :
Autor :
Wydawnictwo :

Data wydania :
Liczba stron :
ISBN :

Data wydania :
wielkość plików :
ISBN :
Dwie karty
Agnieszka Hałas
Dom wydawniczy REBIS

12 wrzesień 2017
372
978-83-8062-142-8

13 wrzesień 2017
1.3 MB (epub) / 1.8 MB (mobi)
978-83-8062-849-6
Agnieszka Hałas - „Dwie karty”, 2017 Dom Wydawniczy REBIS
https://www.rebis.com.pl/pl/book-dwie-karty-agnieszka-halas,SCHB07854.html

Blake Neely „Arrow Soundtrack” WaterTower Music, 2013
https://open.spotify.com/album/5xBs2ZzaUDFos06TZDBaFj

poniedziałek, 5 marca 2018

Tekst” Dmitry Glukhovsky

The Hooters „Definitive Collection

Od listopada dostępna jest w sprzedaży najnowsza książka Dmitry'ego Glukhovsky'ego „Tekst”. I mimo że nie jest to fantastyka do której przyzwyczaił nas twórca Uniwersum Metro, to jest to pozycja jak najbardziej godna uwagi. „Tekst” to powieść socjologiczno-społeczna i dotyka tematu który trochę o fantastykę zachacza. Choć po zapoznaniu się z treścią książki, świat który przedstawia Glukhovsky okazuje się raczej niedaleką przyszłością niż fantastyczną wizją.
Główny bohater powieści - Ilja, wchodzi w posiadanie cudzego telefonu. Telefonu, który jest rejestratorem życia jego posiadacza. Portale społecznościowe, komunikatory, SMS'y czy poczta, słowem wszystko co służy nam do wymiany informacji ze znajomymi czy rodziną to przecież zapis naszego życia. Czy na jego podstawie Ilja jest w stanie podszyć się pod innego człowieka? Jak skutecznie może symulować przed znajomymi poprzedniego właściciela? Znajomych można zbyć byle „-Nie mam czasu, spotkajmy się za tydzień.”. Ale czy uda się oszukać rodzinę? Dziewczynę? Współpracowników?
Kradzież tożsamości, to w dzisiejszych czasach temat powracający jak bumerang. Wzięcie kredytu na cudzy dowód, czy skorzystanie ze zbliżeniowej karty płatniczej, robiąc niewielkie zakupy na kwoty nie wymagające dodatkowej autoryzacji, to wydawałoby się dość proste oszustwo. Łatwe do wyśledzenia czy unieważnienia. Jak długo jednak bez wzbudzania czyichkolwiek podejrzeń można udawać innego człowieka? Tak żeby nawet rodzice nie zorientowali się że prowadzą konwersację z obcym człowiekiem.
Głównym bohaterem „Tekstu” jest wspomniany już Ilja. Młody człowiek który po niesłusznym oskarżeniu, odsiedział 7-letni wyrok w oddalonym o setki kilometrów od domu łagrze. Jego młode, dobrze zapowiadające się życie zostało nagle w brutalny sposób zakłócone i skierowane na zupełnie nieznane wody. Wśród prawdziwych przestępców, chłonny umysł nastolatka wypacza się. To krzywda na resztę życia.
500 miles” grupy Hooters, świetnie nadawało się jako podkład muzyczny już od pierwszych kart książki, kiedy to Ilja zakończywszy odbywanie kary wraca do domu do podmoskiewskiej Łobni. Z kolei „Johnny B” podkreśla jego „tożsamość kryminalisty”. Cała płyta zresztą, tytułami kolejnych przebojów Hooters'ów obrazuje sukcesywne wątki „Tekstu”: „Day by day”, „Nervous Night” czy „All You Zombies” to ilustracja stadiów życia Ilji po powrocie na łono społeczeństwa. Nie chce tych etapów opisywać, aby nie psuć wam lektury „Tekstu”.
To po prostu trzeba przeżyć samemu. Zagłebiając się wraz z Ilją w coraz to starsze obszary historii komunikatorów, maili i sms-ów, w pewnym momencie zatracamy obraz naszego bohatera. Do tego stopnia, że nie wiemy, czyim życiem żyjemy. Ilji, czy poprzedniego właściciela telefonu.
Tekst” Glukhovsky'ego jest po troszę współczesną wersją „Doktora Jekylla i pana Hyde'a” Roberta Louisa Stevensona. Tylko że w oryginale, londyński lekarz przemieniał się w psychopatycznego Hyde'a pod wpływem eliksiru. U twórcy kultowego „Metra”, przemianę osobowości młodego Ilji wywołuje przedmiot codziennego użytku - smartfon. Czy jest to alegoria naszych czasów? Czy widok współpasażerów w miejskim autobusie, wpatrzonych w ekrany swoich telefonów powinien nas niepokoić? Czy bijąca z ekranów komórek poświata to zaczątek epidemii, która może odmienić całe rzesze ludzi żyjących w cyfrowym świecie ?
♫ „ (...) All you zombies hide your faces,
All you people in the street,
All you sittin' in high places,
The rain's gonna fall on you (...)
” ♫
Tytuł :
Autor :
Wydawnictwo :
Data wydania :
Liczba stron :
ISBN (książka) :
ISBN (ebook) :
Tekst
Dmitry Glukhovsky
Insignis Media
22 listopada 2017
368
978-83-65743-55-8
978-83-65743-70-1
Dmitry Glukhovski - „Tekst”, 2017 Insignis Media
http://www.insignis.pl/ksiazki/tekst/

The Hooters „Definitive Collection” Sony Music, 1995
https://open.spotify.com/album/5cPDealrysQFjKBphkKED1

piątek, 16 lutego 2018

Komornik +++: Kant” Michał Gołkowski

Joseph LoDuca „Spartacus: Blood and Sand

Jeśli nie przeczytałeś dwóch poprzednich tomów Komornika, to zatrzymaj się teraz. Tekst zawiera spojlery poprzednich części. Bez tego po prostu się nie uda...
Wracam więc do Ezekiela Siódmego. Już nie licencjonowanego komornika na usługach góry. Kolokwialnie rzecz ujmując... wypierdolili go z roboty. Zek po prostu podpadł szefostwu uciekając z Maryam i ukrywając ją i nowo narodzone dziecko przed obiema stronami konfliktu.
No właśnie. Mieliśmy już wędrówkę Zeka po jasnej stronie naszego zatrzymanego w wyniku apokalipsy globu. W tomie drugim nasz znajomy komornik wyprawił się na zaciemnioną stronę Rewersu. Zawarł tam mnóstwo nowych znajomości i tak do końca nie wiadomo po której opowiedział się stronie.
No to jak już widzieliśmy obie strony tego medalu, co jeszcze możemy zobaczyć w tomie trzecim? Oj całkiem sporo nowego stuffu. Uwierzcie lub nie. Ale tego się nie da odzobaczyć!
Ezekiel musi wybierać. Czy podkulić ogon i starać się powrócić do łask swoich byłych mocodawców? A może jednak przyjąć propozycję hałturki od Upadłego i pomóc w realizacji planów ciemnej strony? Wybór jest ciężki i na pewno odbije się na egzystencji niedobitków snujących się po ziemskim padole.
Ech te wybory. Nikt na nie nie chodzi, a narzekają wszyscy... a nie, to nie to... No właśnie. Wybór muzyki też nie był łatwy. Po pierwszym rozdziale padło na muzykę do serialu „Spartacus: Krew i piach”. I co? I bingo. Chcieli gladiatorów. No to macie. Klimat tej książki aż się o to prosił. Pchało się tu drzwiami i oknami wiele innych rzeczy. Ale to co Gołkowski wrzucił do trzeciego tomu „Komornika” niejednemu filozofowi spędziłoby sen z powiek.
I „Spartacus” świetnie się tu wpisuje. Muzyka nie przeszkadza w czytaniu, a wręcz bardzo fajnie wspomaga budowane aż do finałowego tąpnięcia napięcie.
I żeby nie zdradzać więcej z treści. Po przeczytaniu finału „Komornika”, czułem się jak po wyjściu z kina po projekcji VIII części Gwiezdnych wojen, mogę tylko powiedzieć. No, tego to się kuźwa nie spodziewałem.
Już zakończenie „Rewersu” było zaskakujące. Choć ostatnich słów, które tam padły spodziewałem się na kilka stron przed końcem książki. Ale to co się w „Kancie” od-ten-tegowało to jest po prostu mózgotrzep.
Przeczytacie. Zrozumiecie. Ale jak już wcześniej uprzedzałem. Tego się nie da odzobaczyć...
Tytuł :
Autor :
Wydawnictwo :
Data wydania :
Liczba stron :
ISBN :
Komornik+++: Kant
Michał Gołkowski
Fabryka Słów
17 listopada 2017
504
978-83-7964-283-0
Michał Gołkowski - „Komornik +++: Kant”, 2017 Fabryka Słów
http://fabrykaslow.com.pl/autorzy/michal-golkowski/komornik-kant

Joseph LoDuca „Spartacus: Blood & Sand” Varèse Sarabande, 2010
https://open.spotify.com/album/05hcAdZa1gMVZawJFnIn9o

piątek, 15 grudnia 2017

MISTRZOWIE POLSKIEJ FANTASTYKI - Kolekcja

„Edipresse Polska oraz Wydawnictwo Fabryka Słów zapraszają na niemal dwuletnią przygodę z Mistrzami Polskiej Fantastyki.
To wyjątkowa kolekcja najbardziej znanych powieści współczesnej polskiej literatury fantastycznej.
Topowi autorzy, bestsellerowe tytuły, najlepsze teksty w pięknym, kolekcjonerskim wydaniu.
To nie lada gratka dla wszystkich z żyłką zbieracza oraz niepowtarzalna okazja dla tych, którzy czują, że fantastyka to dziewiczy ląd wart spenetrowania.
Kolekcja stanie się również niepowtarzalną ozdobą ściany każdego książkoluba.”
Tyle z oficjalnej informacji prasowej. A sama kolekcja prezentuje się tak :
Kolekcję można zacząć zbierać już od 11 stycznia 2018 roku, a kolejne tomy będą ukazywać się co dwa tygodnie. Cykl rozpocznie 1 tom „Pana lodowego ogrodu” Jarosława Grzędowicza. Wszystkie 4 tomy serii będzie można skompletować już w marcu. A to dlatego że czwarta część została podzielona na dwa tomiki. Także dość obszerna objętościowo „Achaja” Andrzeja Ziemiańskiego trafiła pod nóż, wyjątkiem jest tom trzeci który ukaże się jako pojedynczy tomik.
Ciekawe, bo dość opasłe „2586 Kroków” (528 stron) czy „Operacja Dzień Wskrzeszenia” (500 stron) Andrzeja Pilipiuka, nie dostąpiły zaszczytnego cięcia. Podobnie „Komornik” (486 stron) Michała Gołkowskiego, który zamknie całą kolekcję na początku lipca 2019 roku.
O tak, zbieractwo będzie trwało ponad półtora roku, więc trzeba będzie wykazać się masą sprytu i słać dużo usmiechów do pani kioskarki, albo po prostu zamówić prenumeratę na stronie

www.mistrzowiefantastyki.pl

Na której na razie możemy podać swój adres email, żeby nie przegapić informacji kiedy cały proces się rozpocznie.
Dziwi mnie trochę to dzielenie niektórych pozycji na "połówki". No może oprócz czwartego tomu „Pana lodowego ogrodu” który liczy 880 stron, ale już na przykład „Zapach szkła” Andrzeja Ziemiańskiego to "zaledwie" 344 strony... i też wydany będzie w dwóch częściach.
Pełna lista dostępna jest na wspomnianej już wyżej stronie, ale możecie ją na szybko zobaczyć poniżej :
 
1.Pan Lodowego Ogrodu tom 1Jarosław Grzędowicz11-01-2018
2.Pan Lodowego Ogrodu tom 2Jarosław Grzędowicz25-01-2018
3.Pan Lodowego Ogrodu tom 3Jarosław Grzędowicz08-02-2018
4.Pan Lodowego Ogrodu tom 4cz. 1Jarosław Grzędowicz22-02-2018
5.cz. 208-03-2018
6.Księga Jesiennych DemonówJarosław Grzędowicz22-03-2018
7.Achaja tom 1cz. 1Andrzej Ziemiański05-04-2018
8.cz. 219-04-2018
9.Achaja tom 2cz. 1Andrzej Ziemiański27-04-2018
10.cz. 217-05-2018
11.Achaja tom 3Andrzej Ziemiański30-05-2018
12.Zapach Szkłacz. 1Andrzej Ziemiański14-06-2018
13.cz. 228-06-2018
14.Wieże do niebaJacek Piekara12-07-2018
15.Sługa bożyJacek Piekara26-07-2018
16.Młot na czarowniceJacek Piekara09-08-2018
17.Miecz aniołówJacek Piekara23-08-2018
18.Łowcy DuszJacek Piekara06-09-2018
19.Kroniki Jakuba WędrowyczaAndrzej Pilipiuk20-09-2018
20.Konan DestylatorAndrzej Pilipiuk04-10-2018
21.Operacja Dzień WskrzeszeniaAndrzej Pilipiuk18-10-2018
22.Wampir z M-3Andrzej Pilipiuk30-10-2018
23.2586 KrokówAndrzej Pilipiuk15-11-2018
24.KuzynkiAndrzej Pilipiuk29-11-2018
25.KsiężniczkaAndrzej Pilipiuk13-12-2018
26.DziedziczkiAndrzej Pilipiuk27-12-2018
27.ZaginionaAndrzej Pilipiuk10-01-2019
28.ZborowskiJacek Komuda24-01-2019
29.Diabeł Łańcuckicz. 1Jacek Komuda07-02-2019
30.cz. 221-02-2019
31.Czarna BanderaJacek Komuda07-03-2019
32.Siewca Wiatrucz. 1Maja Lidia Kossakowska21-03-2019
33.cz. 204-04-2019
34.Ruda SforaMaja Lidia Kossakowska18-04-2019
35.Czerwona MgłaTomasz Kołodziejczak02-05-2019
36.Demony LeningraduAdam Przechrzta16-05-2019
37.AdeptAdam Przechrzta30-05-2019
38.Złodziej DuszAneta Jadowska13-06-2019
39.NocarzMagdalena Kozak27-06-2019
40.KomornikMichał Gołkowski11-07-2019
Cała kolekcja zostanie wydana w twardej oprawie i jednolitej szacie graficznej i prezentuje się naprawdę ładnie.
Zbierając całość staniemy się właścicielami kompletnej serii książek z cyklu „Pana Lodowego Ogrodu”, trzy tomy „Achai” i wszystkie cztery książki z cyklu „Kuzynki Kruszewskie”. Oczywiście znajdziemy tam też takie perełki jak choćby „Czarna Bandera” Jacka Komudy, „Złodziej Dusz” Anety Jadowskiej czy „Siewca Wiatru” Maji Lidii Kossakowskiej.
Naprawdę warto. A tymczasem ćwiczmy jakiś Zen. Bo do momentu w którym będziemy te piękności mogli ustawić na półce, potrzeba nam przede wszystkim ...
... cierpliwości.